środa, 2 września 2015

Od Miny Cd Aiko

 Dziwnie to wyglądało. Dziewczyna stojąca na drzewie mówi do pingwina, który nie chce jej wpuścić do pokoju. Kilka minut później Aiko przyszła i zapytała się, czy może u mnie przenocować. Oczywiście, że się zgodziłam,a czemu by nie? Dałam drugą piżamę dziewczynie, a sama zaczęłam się rozpakowywać. Moją uwagę zwróciło zdjęcie mojej rodziny. Wszyscy byli uśmiechnięci i pełni życia, wraz ze mną. Aiko wyszła już z łazienki i teraz spoglądała ponad moim ramieniem.
-To twoja rodzina?- zapytała cicho.
Pokiwałam głową i szybko odłożyłam je z powrotem do walizki.
-Chyba pójdę już spać. Dobranoc.- powiedziałam i nie czekając na odpowiedź weszłam pod kołdrę.
Słyszałam przez chwilę jak dziewczyna nie wiedziała co ze sobą zrobić, ale w końcu położyła się i zgasiła światło. Odwróciłam się do niej plecami i wtuliłam głowę w poduszkę by stłumić mój szloch,a łzy spływały mi po policzkach. Długo nie mogłam zasnąć, ale w końcu udało mi się. Śniło mi się, że gram na flecie dla swoich koleżanek, elfów. Nagle dziewczyny odwróciły się i uciekały przed czymś, jednak biegnąc śmiały się. Spojrzałam się za siebie i zobaczyłam, że nikogo nie ma, próbowałam je dogonić, jednak ciągle się przewracałam o wystające korzenie. Nie mogłam nic zrobić, dlatego usiadłam na polance i spojrzałam w niebo, było całe czarne i jakby się poruszało. To nie były chmury, tylko kruki. Usiadłam na łóżku zlana potem.Był ranek, a Aiko nie było w pokoju. Pewnie poszła na lekcje, pomyślałam i szybko ubierając się wybiegłam z pokoju, pamiętają o kluczu. Przystanęłam przed salą muzyczną. Cicho zapukałam i nie czekając na odpowiedź weszłam do środka z uśmiechem na twarzy.
-Witam, jestem Mina. Mina Kaneko.
Trzy pary oczu patrzyły się na mnie dziwnie, ale zaraz ktoś odezwał się do mnie i to nie był nauczyciel.
<ktoś z klasy muzycznej?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz