niedziela, 30 sierpnia 2015

Od Aki'ego Cd Miliko

Mimo tego, że facet kazał im przestać to oni wciąż się byli. Podszedł do nich i rozdzielił ich trzymając za koszule.
- Idziecie ze mną - wysyczał wyciągając chłopaków z sali.
Spojrzałem na Miliko. Ona skinęła głową i także wyszła. Ruszyłem za nią. Stanęliśmy dopiero przed wielkimi drewnianymi drzwiami. Mężczyzna nacisnął klamkę i otworzył je wpychając tam chłopaków.
- Wchodźcie - warknął do mnie i dziewczyny.
Weszliśmy do środka. Facet zamknął za nami drzwi i usiadł na biurku.
- Słucham - powiedział. - Co się tam takiego wydarzyło.
Naoki otworzył usta by coś powiedzieć, ale niebieskowłosy powstrzymał go ruchem ręki.
- Nie chcę twoich wyjaśnień - burknął po czym wskazał na mnie. - Ty. Mów, synu.
Wziąłem kilka głębokich wdechów.
- Zaczęło się tak, że ja i Maresuke - wskazałem na rudowłosego. - Staliśmy sobie przy ścianie i normalnie rozmawialiśmy gdy Naoki zaczął coś do niego. Chyba to było coś o tym, że jest zazdrosny i takie tam. On, cały czerwony na twarzy, już nie wytrzymał i popchnął go. Wtedy obaj zaczęli się szarpać. Próbowałem ich powstrzymać, ale też zostałem uderzony. Byliśmy się przez chwilę, aż przyszedł pan. To wszystko - spuściłem wzrok. - Proszę mi uwierzyć, panie Terakado. Niech pan nas nie wyrzuca. To się więcej nie powtórzy. Obiecuję - spojrzałem na Miliko. Jeśli ona mnie nie poprze, to będzie koniec.

<Miliko?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz