Widziałem i czułem jej strach, spojrzałem na nią. Nie do końca wiedziałem co oznacza strach.
-Nic się nie stało. Jeśli chcesz to chodźmy. - Powiedziałem, nie musiałem czekać na jej odpowiedź. Ruszyliśmy do wyjścia.
Nie zajęło nam dużo czasu aby trafić do wyjścia z katakumb. Pierwsza wyszła dziewczyna.
-I jak? - Zapytała Sonny wstając z podłogi.
-Fajnie! - Kuro był podekscytowany. - Chodźmy tak kiedyś jeszcze raz. - Poprosił mój pupil.
-Zobaczymy. - Powiedziałem i spojrzałem na Miliko.
-Wszystko dobrze?
Miliko?
środa, 5 sierpnia 2015
Od Rina Cd. Miliko
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz