poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Od Miliko Cd. Rina

Po skończonym rozpoczęciu szkoły ruszyłam do akademika.
- Sonny! - Zawołałam na widok przyjaciółki, stojącej przed drzwiami. Pomachała mi i przybiegła z uśmiechem. - Hej - przytuliłam ją.
- Ominęło mnie coś ważnego? - Spytała, odgarniając włosy na plecy.
- Jak zwykle nic - westchnęłam, kierując się powoli w stronę ceglanego budynku. - Dyrka przynudzała. Mamy piętnaście nowych uczniów.
- Tak jak tamten? - wskazała palcem na idącego samotnie chłopaka. Koło niego człapał dwuogonowy kot z rogami. - Ma śmiesznego zwierzaka - zachichotała.
- Słodki jest - zamachałam ogonem.
- Chodź. Idziemy go poznać - przyjaciółka chwyciła mnie za nadgarstek i pociągnęła w jego stronę.
- Nie, nie, nie - szeptałam panicznie, próbując jej się wyrwać jednak bezskutecznie. Tak to jest, kiedy ma się znajomych w klasie sportowej.
-Hej, kim jesteś? - Spytała Sonny, stając za nim.
-Rin Okumura, a Ty? -Spytał, odwracając się z uśmiechem.
- Jestem Sonny a to Miliko - dziewczyna popchnęła mnie lekko do przodu.
- Masz fajnego kota - przykucnęłam, patrząc na niego badawczo.
- Dziękuję - odpowiedziało zwierzę, myjąc łapkę.
- Mówi! - Zawołałam, prostując się nagle. Rin zaśmiał się głośno.
- Kuro jest demonem - wyjaśnił chłopak.
- Demonem? - uniosłam jedną brew. - Nigdy nie widziałam takiego demona. Zazwyczaj są większe i bardziej... przerażające.

Rin?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz