wtorek, 4 sierpnia 2015

Od Miliko Cd. Ise

Gwałtownie cofnęłam rękę.
- Okej. Już prawie jesteśmy - włożyłam ręce do kieszeni. Stanęliśmy przed niewielkim, ceglanym budynkiem. Kiedy weszłyśmy do środka, zadzwonił dzwonek. - Dzień dobry - uśmiechnęłam się do dziewczyny za ladą. - Wybierz wolne miejsce a ja zamówię - zwróciłam się do Ise. Pokiwała głową, odchodząc powoli. Chyba nie była dzisiaj w humorze. - Poproszę kawę, gorącą czekoladę i ciastka owsiane - zamówiłam i ruszyłam do znajomej. Wpatrywała się w ulicę za oknem.
- Już?
- Yhym - pokiwałam głową. - Niedługo powinno być.
- Okej.
- Widzę, że coś jest nie tak - powiedziałam, opierając łokcie o blat. Napotkałam jej nienawistne spojrzenie mówiące wprost 'nie twoja sprawa'.  Skuliłam ramiona, odwracając głowę.

Ise?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz