wtorek, 4 sierpnia 2015

Od Sinon Cd Aki

- Chętnie, czemu nie. - odpowiedziałam z uśmiechem. Poczułam jak papuga skubnęła mnie za włosy. Spojrzałam na nią.
- Ice uspokój się. - szepnęłam do ptaka. Ptak jednak nie miał zamiaru mnie słuchać. Wyciągnęła mi szybko z bluzy papierosy i gdzieś odleciała. ,, Ty mała podstępna wredziucho" - pomyślałam. Spojrzałam tylko jak odlatuje w stronę akademika.
- Nie martwisz, się o nią? - spytał chłopak.
- Nie. Jeszcze nigdy mnie nie opuściła, a jest ze mną od kiedy zmarł mój ojciec. - odpowiedziałam. Spojrzałam na chwile w niebo. - no dobra chodźmy do tej kawiarni, a nie będziemy tutaj tak stać. - powiedziałam po chwili. Chłopak od razu ruszył, a ja za nim. Nie znałam w ogóle miasta więc szłam tam gdzie on. Ice pewno strzeliła focha, ponieważ idę gdzieś z nieznajomym. Jednak jak inaczej mam kogoś poznać. teraz chociaż mogę gdzieś wyjść, nie to co kiedyś, kiedy mieszkałam z matką i ojczymem.

< Aki? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz